Co powierzyć, a czego nie
Jak rozpoznać zadanie, które agent wykona dobrze, i to, przy którym zrobi szkodę, zanim ktokolwiek zauważy.

Dostajesz do pracy agenta, który przygotowuje rzeczy za Ciebie — i nagle odpowiadasz za wynik pracy, której nie wykonałeś własnymi rękami. Ten kurs uczy, jak nad tym zapanować: co powierzyć, jak sprawdzić i gdzie przebiega granica Twojej odpowiedzialności.
Większość szkoleń z AI uczy, jak sformułować polecenie, żeby dostać lepszą odpowiedź. To jest przydatne przez kilka miesięcy, a potem narzędzie się zmienia i wiedza się zużywa.
Ten kurs jest o czymś innym. O tym, co się dzieje, kiedy część Twojej pracy zaczyna wykonywać ktoś, kto nie bierze za nią odpowiedzialności — bo agent jej nie bierze i wziąć nie może.
To nie jest też kurs klikania w konkretnym narzędziu. Nie uczę obsługi żadnego produktu.
Jak rozpoznać zadanie, które agent wykona dobrze, i to, przy którym zrobi szkodę, zanim ktokolwiek zauważy.
Sposoby weryfikacji, które nie polegają na przeczytaniu wszystkiego jeszcze raz — bo wtedy nic nie zyskujesz.
Co podpisujesz, zatwierdzając pracę agenta, i czego nie wolno oddelegować ani jemu, ani nikomu.
Co powiedzieć przełożonemu i zespołowi, żeby wprowadzenie agenta nie zostało odebrane jako zapowiedź zwolnień.
Połowa złych wyników bierze się z tego, że agent nie dostał czegoś, co Ty masz w głowie. Jak ustalić, czego brakuje, zanim zobaczysz efekt.
Dane osobowe, cenniki, umowy, korespondencja z klientem. Gdzie przebiega granica i co zrobić, gdy zadanie wymaga materiału, którego nie wolno wypuścić.
Błąd agenta nie wygląda jak błąd — wygląda jak gotowa praca. Po czym poznać wynik, który brzmi dobrze i jest nieprawdziwy.
Co zapisać, żeby dało się odtworzyć, kto co zatwierdził i na jakiej podstawie. Potrzebne w dniu, w którym ktoś pyta, dlaczego tak wyszło.
Od którego zadania zacząć u siebie, czego nie ruszać w pierwszym miesiącu i po czym poznasz, że to działa.
To jest program roboczy. Materiały jeszcze powstają, więc nazwy modułów, ich kolejność i zakres będą się jeszcze zmieniać. Zapisując się na listę, dostaniesz ostateczny program, zanim kurs ruszy.
Dla Ciebie, jeśli pracujesz w firmie, która wdraża agentów albo zaraz to zrobi, i to Ty będziesz zatwierdzał efekty ich pracy. Nie ma znaczenia dział ani to, czy masz kogoś pod sobą.
Nie dla Ciebie, jeśli szukasz przeglądu narzędzi, porównania modeli albo kursu programowania. Nie ma tu żadnej z tych rzeczy.
Program jest ułożony, prace nad materiałami trwają intensywnie.Kurs rusza w ciągu kilku miesięcy. Zaznacz kurs, na który czekasz — możesz wskazać więcej niż jeden — i zostaw adres. Odezwę się, kiedy będzie co pokazać: jedna wiadomość na start i nic poza tym. To nie jest zapis na newsletter.
Nie. Prompty są przydatne przez kilka miesięcy, a potem narzędzie się zmienia i wiedza się zużywa. Ten kurs jest o tym, co się dzieje, kiedy część Twojej pracy zaczyna wykonywać ktoś, kto nie bierze za nią odpowiedzialności.
Nie. Nie uczę obsługi żadnego produktu i nie porównuję narzędzi.
Dla Ciebie, jeśli pracujesz w firmie, która wdraża agentów albo zaraz to zrobi, i to Ty będziesz zatwierdzał efekty ich pracy. Nie ma znaczenia dział ani to, czy masz kogoś pod sobą.
Nie dla Ciebie, jeśli szukasz przeglądu narzędzi, porównania modeli albo kursu programowania. Nie ma tu żadnej z tych rzeczy.
Nie. Kurs jest o powierzaniu pracy, sprawdzaniu wyniku i odpowiedzialności za decyzję, nie o budowaniu czegokolwiek.
W ciągu kilku miesięcy. Prace trwają intensywnie: program jest ułożony, materiały powstają.
Jedną wiadomość z prośbą o potwierdzenie zapisu, a potem jedną wiadomość na start kursu. Nic poza tym.
Nie. Lista oczekujących służy wyłącznie do powiadomienia o starcie kursu, który zaznaczysz w formularzu. Newsletter to osobny zapis, w osobnym formularzu.
Tak. Adresatem jest osoba, nie firma — nie sprawdzam domeny i nie pytam, gdzie pracujesz.
Nie. Nie zbieram w tej chwili pieniędzy i nie proszę o żadną decyzję. Wypisujesz się jednym kliknięciem.
Trafia na listę oczekujących i służy wyłącznie do powiadomienia Cię o starcie kursu, który zaznaczysz w formularzu. Administratorem danych jest KMC Krzysztof Majchrzycki, NIP PL7851413102. Szczegóły są w Polityce prywatności, a zasady korzystania z formularza w Regulaminie świadczenia usług drogą elektroniczną. Wypisujesz się jednym kliknięciem w każdej wiadomości.