
Za darmo
Darmowy poradnik transformacji AI dla firmy
„Firma jako jeden inteligentny system”. Historia jednego zamówienia: od pytania klienta, przez obietnicę terminu i ceny, po reklamację i płatność — i to, jak dowozi ją jeden system ludzi i agentów AI.
Bez NDA, bez rozmowy sprzedażowej.

Co jest w środku
Prolog i siedem rozdziałów, jeden plik PDF. Czyta się go w 30 minut i można go przekazać dalej w firmie. Spis treści widzicie tutaj, zanim podacie adres.
Pięć pytań dla zarządu
Strona do wyrwania i zabrania na spotkanie z zespołem. Cztery różne odpowiedzi albo cisza to już diagnoza.
Cyfrowy model firmy
Obiekty, którymi firma żyje — klient, oferta, zamówienie, reklamacja — i powiązania między nimi. To on, a nie kod, jest aktywem, które zostaje.
Cztery elementy
Ludzie, procesy, dane i AI: dlaczego jeden system, a nie pięćdziesiąt niepołączonych automatyzacji, i co się dzieje, gdy jednego elementu brakuje.
Trzy rodzaje logiki
Logika zapisana z góry, ustalana w trakcie i rozdzielania pracy. Prawie żaden proces nie jest w całości jednego rodzaju.
Suwerenność technologiczna
Trzy pytania o własność: czyje są dane, czyj jest model AI, czyj jest zapis firmy. I test na jedno zdanie, czy o Waszej firmie decyduje ktoś inny.
Proces po procesie
Nie od narzędzia ani od transformacji całej firmy naraz, tylko od jednego procesu — tego, w którym wyjątki kosztują najwięcej.
Metoda nie jest tajemnicą.
Trudna jest decyzja, co dokładnie ma powstać u Was.
Dlatego opis metody dostajecie za darmo.Krzysztof Majchrzycki · AI Business Partner
Dla kogo jest ten poradnik
Trzy sytuacje. Jeśli rozpoznajecie u siebie choć jedną, dokument jest pisany do Was.
Właściciele i zarządy
Firmy od 50 osób w górę. Poradnik jest pisany do osoby, która podejmuje decyzję, nie do działu IT.
Kilka systemów naraz
ERP, CRM, poczta, portal dostawcy — i Excel pośrodku, trzymający to, co naprawdę ważne.
Procesy z wyjątkami
Sprawy, które na papierze mają procedurę, a w praktyce kończą się telefonem do kogoś, kto wie.
Jeśli nie rozpoznajecie żadnej z tych trzech, prawdopodobnie jest za wcześnie.
To opis metody, nie oferta
Poradnik ma pozwolić ocenić sposób myślenia, zanim ktokolwiek zadzwoni. Dlatego świadomie nie ma w nim tego, co zwykle wypełnia materiały „do pobrania”.
- Nie ma cennika wdrożenia. Pierwsze trzy poziomy mają ceny jawne na stronie; reszty nie da się wycenić, zanim wiadomo, co ma powstać.
- Nie ma studiów przypadku z cudzych firm. Przykłady w środku są ogólne, bo Wasz proces i tak wygląda inaczej.
- Nie ma sekwencji maili po pobraniu. Dostajecie poradnik i tyle. Jeśli chcecie rozmawiać, umawiamy prezentację.
- Nie ma NDA. Możecie go oddać innemu wykonawcy i zrobić z nim, co chcecie.
Albo napisz do mnie na LinkedIn
Wyślę osobiście i chętnie odpowiem na pytania.

Umów prezentację dla zarządu
Dziewięćdziesiąt minut u Was.
Wychodzicie z nazwanym problemem i z decyzją, co dalej.
Najczęstsze pytania — Darmowy poradnik transformacji AI dla firmy
Czy naprawdę bez NDA i bez rozmowy sprzedażowej?
Tak. Poradnik to opis metody, nie oferta. Dostajecie go na adres firmowy albo przez LinkedIn i możecie z nim zrobić, co chcecie — łącznie z oddaniem go innemu wykonawcy.
Dlaczego wysyłacie tylko na adresy firmowe?
Bo poradnik jest pisany dla właścicieli i zarządów, a nie do zbierania bazy. Jeśli nie chcecie podawać adresu firmowego, napiszcie na LinkedIn — wyślę osobiście i chętnie odpowiem na pytania.
Czy dostanę potem sekwencję maili sprzedażowych?
Nie. Dostajecie poradnik. Jeśli chcecie porozmawiać, umawiamy prezentację; jeśli nie, sprawa jest zamknięta.
Czy to jest ten „Blueprint Firmy”, o którym piszecie w cenniku?
Nie, i to dwie różne rzeczy. Ten poradnik opisuje metodę ogólnie i jest darmowy. Blueprint Firmy na poziomie 2 drabiny ofert to Wasz własny cyfrowy model firmy, budowany po audycie na Waszych procesach, i ma swoją cenę. Poradnik nosił wcześniej tę samą nazwę — zmieniłem ją właśnie po to, żeby nie trzeba było tego tłumaczyć.
Co konkretnie dostaję po podaniu adresu?
Jeden plik PDF: prolog, siedem rozdziałów prowadzących przez jedno zamówienie — od pytania klienta po reklamację i płatność — oraz pięć pytań dla zarządu na stronie do wyrwania. Po drodze: cyfrowy model firmy, cztery elementy, trzy rodzaje logiki, suwerenność i kolejność proces po procesie. Czyta się go w 30 minut. Spis treści widzicie na tej stronie, zanim cokolwiek podacie — żadnego rozdziału nie ma poza nim.
Czy moja firma musi mieć co najmniej 50 osób, żeby go pobrać?
Nie. Poradnik jest otwarty. Próg 50 osób dotyczy tego, od kiedy cyfrowy model firmy zaczyna się zwracać — to inna sprawa niż przeczytanie metody.
Czy poradnik zdradza coś, za co inni każą płacić?
Tak, i to jest zamierzone. Metoda nie jest tajemnicą — trudna jest decyzja, co dokładnie ma powstać w Waszej firmie. Poradnik ma pozwolić ocenić sposób myślenia, zanim ktokolwiek zadzwoni.
Czy mogę przekazać go dalej w firmie?
Tak, i po to powstał w tej długości. Pół godziny lektury to tyle, żeby każdy członek zarządu zdążył go przeczytać przed posiedzeniem, a decyzja zapadła wspólnie, nie na podstawie cudzego streszczenia. Nie ma w nim znaku wodnego ani ograniczeń przekazywania.
Czy to zastępuje audyt?
Nie. Poradnik opisuje metodę ogólnie; Wasz własny cyfrowy model firmy powstaje dopiero po audycie i mapie danych.
Co, jeśli po lekturze uznamy, że to nie dla nas?
To dobry wynik. Poradnik ma pomóc podjąć decyzję w obie strony, a materiał ze spotkania po prezentacji można wykorzystać u dowolnego wykonawcy.
